Pierwszy miesiąc redukcji za mną!

By 07:23 , , , ,

Cześć!

Dzisiaj wielki, mały, szczególny, nieszczególny dzień!
W sumie to nastąpił on wczoraj.
Wytrzymałam aż cały miesiąc na diecie! Kto jest dumny? Bo ja jestem!


Tak jak już niedawno wspominałam dnia 9 stycznia zaczęłam walkę z moją NADWAGĄ. 
Próbowałam już milion razy i ciągle kończyło się dodatkowym kilogramem na plusie.
Tym razem zacisnęłam zęby i postanowiłam stawić czoła kilogramom!
Przedstawię Wam krótkie podsumowanie tego miesiąca.


9 styczeń 2017/ 9 luty 2017
waga: 85,0 kg / 81,5  kg - 3,5 kg mniej
biust: 108 cm / 102 cm - 6 cm mniej
talia: 95 cm / 86 cm - 9 cm mniej
brzuch : 112 cm / 104 cm - 8 cm mniej
udo: 71 cm / 68 cm - 3 cm mniej

Jest moc!
Jest siła i energia!
Są postępy!


16 lutego wybieram się na kolejny pomiar składu ciała. Na pewno podzielę się dokładnymi porównaniami i przemyśleniami. Planuję również konsultację z dietetykiem, ale coś zebrać się nie mogę. Niestety ten tydzień jest pod znakiem chorowania, więc z treningów nici - trzeba się wykurować raz, a porządnie.

Na razie jednak jestem zmotywowana, a to dobrze!

Trzymajcie dalej kciuki i walczcie o swoje!
Dobrego weekendu!

You Might Also Like

23 komentarze

  1. Jestem pod ogromnym wrażeniem, gratuluję ! Ja niestety zbieram się i zbieram i jakoś zebrać nie mogę :(

    OdpowiedzUsuń
  2. wow w ciągu miesiąca takie postępy! powodzenia dalej:*

    OdpowiedzUsuń
  3. To gratuluję, mi dieta niestety nigdy nie wychodzi...

    OdpowiedzUsuń
  4. Oo super *.* :D
    Obserwuje i liczę na rewanż :)

    OdpowiedzUsuń
  5. przyznam, że nigdy nie byłam na diecie, ale podejrzewam, że wysiłek jest ogromny i bardzo Ci gratuluje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne wyniki jak na miesiąc pracy nad sobą . Walcz dalej ja takze na diecie bo przez ostatnie miesiące przytyło mi sie niestety ..;(
    http://mademoiselleshirley.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję i trzymam kciuki za dalsze sukcesy

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję, dużo osiągnełaś przez ten miesiąc.

    OdpowiedzUsuń
  9. wow ! jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miło czytać, że ktoś jest zdeterminowany, dąży do celu i co najważniejsze osiąga wyniki. Powodzenia w dalszych zmaganiach.

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuuję Kochana ! Wspaniałe wyniki i oby tak dalej !!!! Na pewno dasz radę !!!!!Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  12. Trzymam kciuki za dalsze sukcesy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super kurde coraz lepiej :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/02/valentine-red-color.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Ooo prosze :) gratuluje 4kg mniej :D pierwszy miesiąc zawsze najgorszy :D ja teraz rzucilam sobie miesięczne wyzwanie, zobaczymy jak bedzoe :) obserwuje i zapraszam do mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluje wspaniałych rezultatów ;D Nie jest łatwo wytrzymać na diecie tak długi czas, także wiem jak wielkie to osiągnięcie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. 3,5 kg mniej to świetny wynik!

    OdpowiedzUsuń
  17. Trzymam kciuki :) Też się ciągle zabieram do zrzucania mojej nadwagi :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Życzę powodzenia! Ja całe życie jestem na diecie :-) Wiem, jak trudno schudnąć, a jeszcze trudniej utrzymać.
    www.mojaszkolaangielskiego.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspieram, wspieram i jeszcze raz wspieram:)

    OdpowiedzUsuń