Zaczynam uczyć się angielskiego!

Hej ho! Witajcie w długi weekend. U mnie bardzo pracowicie, więc i czasu zdecydowanie mało. Z racji ostatnich przewrotów w moim życiu postanowiłam definitywnie, ostatecznie i twardo podszlifować swój język angielski. W jakim on jest stanie? Przed nami twarda analiza danych. Czy umiem się dogadać? Umiem- nie ma dnia, żebym nie rozmawiała po angielsku. Języka potrzebuję na co dzień w kontaktach z innymi osobami. Swoją drogą kiedyś opowiem Wam jak udało mi się przełamać barierę w mówieniu. To całkiem interesująca historia. Słownictwo Tutaj jest bardzo ubogo, potrzebuję je podszkolić, nauczyć się nowych słówek. Często łapię się na tym, aby coś wytłumaczyć szukam słownictwa naokoło. Gramatyka Tutaj chyba jest znaczny problem. Muszę ponownie przeszkolić wszystkie czasy i w końcu nie zastanawiać się czego gdzie użyć. Słuchanie Łączy się ze słownictwem. Umiem zrozumieć sens wypowiedzi, jednak chcę rozumieć po prostu wszystko. Tyczy to się filmów, wykładów...